PKP Intercity wciąż czeka na dostawę wszystkich spalinowych zespołów trakcyjnych DM90 oraz wagonów barowych i 1 klasy od SKPL Cargo. Prywatna firma ma opóźnienia w dostawach używanego taboru, który wspiera ofertę Intercity zarówno na bocznych ciągach, jak i na głównych, komercyjnych relacjach. Ilu pojazdów wciąż brakuje?
PKP Intercity z powodu coraz większej pracy przewozowej szuka wszelkich możliwości pozyskania dodatkowego taboru, który wzmocni park taborowy przewoźnika. W te wakacje Intercity będzie uruchamiało rekordową liczbę 560 pociągów dziennie - o ponad 100 więcej niż jeszcze dwa lata temu.
Potrzeba więcej taboru. Intercity robi co może
Stale rosnąca praca przewozowa nie przekłada się jeszcze jednak na masowe zwiększenie parku taborowego spółki - Intercity czeka
aktualnie na opóźnione dostawy fabrycznie nowych wagonów z FPS H. Cegielski, a także na pierwsze pojazdy piętrowe zakupione w ubiegłym roku. W ostatnich dniach testy dynamiczne zaczęła z kolei pierwsza jednostka
elektryczno-spalinowa, która razem z 34 innymi pojazdami będzie obsługiwała boczne trasy do mniejszych miast. Jednak zanim te pojazdy zaczną służbę minie jeszcze co najmniej rok -
wtedy na tory wyjadą pojazdu dwutrakcyjne z Newagu oraz
pierwsze wagony z Cegielskiego. PKP Intercity potrzebuje jednak dużej liczby taboru na tu i teraz - stąd też wzmacnianie swojej oferty dzięki jednostkom używanym.
Intercity samo zakupiło i stopniowo wprowadza do
służby 50 używanych wagonów z Niemiec - aktualnie zdolnych do jazdy jest już 19 z 50 pojazdów po “polonizacji” i przystosowaniu do służby w barwach Intercity a do tego przewoźnik chce
kupić kolejną partię takich wagonów (zdolnych kursować za granicę i to z prędkością 200 km/h) sprzedawanych przez Koleje Niemieckie.
To jednak nie wszystko - Intercity ma też zawarte umowy z firmą SKPL, która dostarcza przewoźnikowi spalinowe zespoły trakcyjne kupione z Holandii - DM90 a także wagony barowe oraz wagony 1 klasy, także odkupione z Kolei Niemieckich.
Problemy z dostawami DM90 już widać. TLK Szczeliniec regularnie nie kursuje
Niestety proces przekazywania tego taboru do Intercity opóźnia się, co wpływa na bieżącą pracę przewoźnika, zwłaszcza w kontekście trakcji spalinowej i jednostek DM90. Na początku roku Intercity szacowało, że do końca czerwca będzie
posiadało już 22 jednostki z 32, które wynajęło od SKPL, jednak do dziś Intercity dysponuje tylko 14 pojazdami z tej serii, co jest zdecydowanie za małą liczbą zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że od kilku dni przewoźnik zaczął obsługę kolejnej
spalinowej relacji - a więc Olsztyn – Białystok przez Łomżę, która jest właśnie obsługiwana jednostkami DM90.
Napięta sytuacja taborowa w trakcji spalinowej skutkuje m.in. tym, że w ostatnich dniach regularnie odwoływane jest połączenie TLK Szczeliniec, kursujące z Jeleniej Góry do Krakowa m.in. przez Magistralę Podsudecką. Odwołania dotyczą całej lub części relacji.
PKP Intercity zdaje sobie sprawę z problemu, o czym mówi nam członek zarządu PKP Intercity, Adam Wawrzyniak.
– Dostępność jednostek DM-90 na dzisiaj pozwala nam jeszcze jakkolwiek realizować rozkład jazdy, ale patrząc na połączenia i na naszą oczekiwaną dostępność tych pojazdów na lipiec, sierpień, a potem na kolejny zamknięciowy rozkład od września, to w tej chwili budzi to nasze obawy, czy będziemy w stanie po prostu tę ofertę realizować zgodnie z założonym planem na pojazdach typu DM90, bowiem jest duże zagrożenie, że nie – mówi nam Wawrzyniak i dodaje, że Intercity cały czas jest w kontakcie z SKPL a przewoźnik liczy na to, że kryzys taborowy zostanie dość szybko zażegnany.
Problemy z opóźnieniami w dostawach DM90 do Intercity mają mieć związek z brakiem klimatyzacji. – Według naszej wiedzy ten problem bierze się między innymi z dostępności modułów klimatyzacji, a zgodnie z kontraktem, bez tej klimatyzacji nie jesteśmy w stanie odebrać danego pojazdu i to nas blokuje na tę chwilę – mówi nam Wawrzyniak.
Intercity zadowolone z DM90
Jednocześnie przedstawiciel zarządu Intercity deklaruje, że spółka jest zadowolona z tych konstrukcji, które w dużej mierze pozwoliły m.in. na uruchomienie szybkich, bezpośrednich
pociągów PKP Intercity z Gorzowa Wielkopolskiego do Poznania, a których od grudnia tego roku ma znowu przybyć.
– Oczywiście są to pojazdy używane, a nie nowe, więc nie można mówić, że jest to przesadnie nowoczesna konstrukcja, natomiast mając na uwadze ich wiek, to myślę, że ich życie oceniamy nie najgorzej. Oczywiście naszym życzeniem byłaby dużo wyższa dostępność, ale cały czas podkreślam, że są to pojazdy z rynku wtórnego, więc ta dostępność w jakiś szczególny sposób nie odstaje od tego, co się dzieje w trakcji spalinowej ogólnie. Tak naprawdę cały czas nie możemy się doczekać na odbiory naszych dwunapędowych zespołów trakcyjnych z Newagu, bo to one zrewolucjonizują obsługę linii niezelektryfikowanych. I dopiero w przyszłym roku pasażer faktycznie wymiernie odczuje tę różnicę w komforcie podróżowania na tych trasach spalinowych – odpowiada członek zarządu przewoźnika.
Z ponad 30 wagonów od SKPL w ruchu wciąż pozostaje ich niewiele
Poza spalinowymi zespołami trakcyjnymi SKPL dostarcza do Intercity również wagony 1 klasy oraz gastronomiczne, które prywatna spółka odkupiła swego czasu od Kolei Niemieckich. Łącznie SKPL ma zapewnić Intercity 10 wagonów barowych (są one częściowo gastronomiczne, bowiem mają też część pasażerską, na którą jednak PKP Intercity nie będzie prowadziło sprzedaży biletów) a także 23 wagony 1 klasy.
Aktualnie Intercity posiada dwa wagony barowe oraz kilka wagonów 1 klasy.
– Cały czas czekamy na te wagony. Mamy dwa wagony restauracyjnie odebrane, natomiast jak na razie w eksploatacji pozostaje jeden. Drugi po stwierdzonych usterkach został oddany do SKPL-u na naprawy. Jeśli chodzi o wagony 1 klasy, to tutaj też wciąż nie dysponujemy jeszcze wszystkimi wagonami. Cały czas rozmawiamy z dostawcą o tym, żeby przyspieszyć dostawy i żeby te wagony jak najszybciej pojawiły się w PKP Intercity, bo ich po prostu potrzebujemy – przekazał nam Adam Wawrzyniak.
Wagon barowy należący do SKPL można spotkać
głównie w pociągu EIC Jantar z Warszawy na Hel, choć biuro prasowe przewoźnika przekazywało nam także, że wagon ten jest również kierowany do obsługi pociągów kategorii EIC do i z Zakopanego: Kaszuba jak i Tatr. Natomiast wagony 1 klasy z SKPL zobaczymy m.in. w Jantarze, czy
choćby w Kyiv Express oraz TLK Marszałek Piłsudski.